Filmy i Seriale,  Książki,  Lifestyle

Moje sposoby na naukę języków.

Wiem że dużo osób zmaga się z pytaniem, jak nauczyć się języka. Najlepiej szybko i skutecznie. Niestety nie jest to takie łatwe, ponieważ języka uczymy się całe życie. Jednak mam dla was kilka moich sprawdzonych technik i sposobów, które mogą wam pomóc w nauce. 🙂

Teraz jak to jest że po kilku latach w szkole nadal nie umiesz perfekcyjnie angielskiego lub innego języka? Odpowiedź jest prosta, sposób w jaki uczymy się w szkołach w cale nam nie pomaga, wręcz powiedziałabym utrudnia i marnuje nam czas. Większość rzeczy uczymy się, aby dostać dobrą ocenę i mieć z głowy. Wykuć, zdać i zapomnieć. Oj znam to, jednak skoro chcemy posługiwać się tym językiem to chyba nie tak powinno wyglądać. To w takim wypadku jak to powinno wyglądać? Nie jestem wielki specjalistą od nauki, mimo to sama wykreowałam sobie pewne metody, które pomagają mi w lepszej i efektownej nauce.

Fiszki

Według mnie to naprawdę dobry i przyjemny sposób na naukę nowych słówek. Nauka języka to przecież w 80% słówka. Spokojnie nie przerażajcie się, nauka słówek może być przyjemna. 🙂 Ja gdy uczę się słówek tworze sobie fiszki. Czasami na telefonie lub po prostu na karteczkach. Choć teraz częściej na karteczkach. Zauważyłam, że lepiej mi się przyswaja słówka pisząc je ręcznie. Przeważnie na tych karteczkach z jednej strony piszę wyraz, którego nie znam i tworze do niego byle jaki, śmieszny rysunek (im śmieszniejszy tym lepiej), a z drugiej strony pisze wyjaśnienie. I tyle! Aplikacje, na których możecie również tworzyć fiszki to, np. Quizlet (super aplikacja) lub Tinycards (nie jestem pewna ale to jest chyba tylko na IOS).


Słuchanie muzyki i oglądanie filmów w oryginale.

Jest to kolejna super metoda, która pomaga mi z nauką języka. Gdy oglądamy lub słyszymy piosenkę po jakimś języku, osłuchujemy się z nim. Nie od razu musisz rozumieć wszystko. Czasem warto jest zacząć od dziecięcych bajek lub prostych piosenek. Bajki dla dzieci często mają prosty i zrozumiały język. Gdy często będziemy słuchać języka, którego się uczymy, nasz mózg bardziej się przyzwyczai. Będziemy wiedzieć mniej więcej jak wyglądają zdania lub jak akcentować dany wyraz. Naprawdę takie oglądanie super pomaga. Dla początkujących bardzo polecam Świnkę Peppe (sama oglądam ją po francusku), a dla bardziej zaawansowanych jakieś seriale lub nawet YouTuber’ów zagranicznych. 🙂

Czytanie w obcym języku.

To dopiero jest super sprawa. Gdy już mniej więcej jesteśmy na poziomie wyżej nić początkujący, możemy bez problemu spróbować swoich sił w czytaniu. Nie dość, że będziemy widzieć wizualnie wyrazy, poznawać nowe słownictwo, to przy okazji poczytamy coś ciekawego. Moim sposobem jest czytanie jakieś książki i wybranie sobie 10 słówek, których nie rozumiem z danego działu i nauczenie się ich.

Regularne powtarzanie.

Co z tego, że będziesz uczyć się nawet 50 słówek dziennie jak nie będziesz powtarzać, to wszystko to zapomnisz. Niestety nasz mózg po 20 minutach zapomina część rzeczy nowo przyswojonych, a po 1 lub 2 dniach większość. Więc, żeby zapamiętać na stałe informacje musimy je powtarzać. Moja metoda to, np.

Gdy uczę się 20 słówek z hiszpańskiego po 15/30 min przypominam je sobie jeszcze raz. Na drugi dzień przepytuję siebie i dzielę słówka na te, które pamiętam i te, których nie pamiętam. Następnego dnia pytam siebie tych słówek, których nie pamiętałam ubiegłego dnia i znowu je dzielę. Te co umiałam idą to kupki z tymi, które umiem a te co nie umiałam leżą osobno. I tak dalej. Gdy nauczę się wszystkich przepytuje się od początku. 🙂

Pamiętajcie najważniejsze jest podejście. Język to nie katorga, to od nas zależy jak do niego podejdziemy. Najlepiej zapamiętuje się pod wpływem emocji, oby wasze emocje były pozytywne. 🙂 

Dajcie znać jak wy uczy cię się języków lub czegokolwiek? Może macie jakieś swoje sprawdzone metody. 🙂

Do następnego. 🙂

Natalia…

Follow me:

Dodaj komentarz

Wordpress Social Share Plugin powered by Ultimatelysocial
Kontakt
Pinterest
Pinterest
Zapraszam